Strona główna BIZNES BEZPIECZEŃSTWO Jak wzmocnić ochronę przed cyberatakiem? Przypadek Polskiej Agencji Prasowej

Jak wzmocnić ochronę przed cyberatakiem? Przypadek Polskiej Agencji Prasowej

0

W dobie rosnącego zagrożenia dezinformacją, przypadki jak niedawny atak na Polską Agencję Prasową, kiedy to atakujący uzyskali dostęp do konta jednego z pracowników i opublikowali fałszywe informacje, pokazują, jak ważna jest odpowiednia ochrona przed cyberatakami. Co można zrobić, aby zabezpieczyć się przed takimi zagrożeniami? Porozmawiajmy o tym, jak technologie takie jak mechanizmy dwu- lub wieloskładnikowego uwierzytelniania oraz mikroautoryzacje mogą wzmocnić bezpieczeństwo i zabezpieczyć nas przed niechcianym przejęciem sesji czy konta.

Login i hasło to za mało

Zacznijmy od tego, że tradycyjne metody logowania za pomocą loginu i hasła są coraz częściej niewystarczające. Jak pokazują statystyki Cisco Talos Incident Response, w 2023 roku co czwarty incydent bezpieczeństwa wiązał się z wykorzystaniem przejętych kont użytkowników. To niepokojąca tendencja, która wymusza poszukiwanie skuteczniejszych metod ochrony. Jednym z rozwiązań jest implementacja procesów uwierzytelniania dwu- lub wieloskładnikowego, które wymagają od użytkownika potwierdzenia tożsamości na więcej niż jeden sposób, np. poprzez wprowadzenie kodu z SMS-a czy potwierdzenie poprzez biometrię.

Niebezpieczne ciasteczka

Ale co z atakami typu przejęcie sesji? Tutaj, nawet najlepsze hasło czy metoda uwierzytelniania nie pomoże, ponieważ atakujący nie potrzebuje tych danych. W takiej sytuacji może być pomocny inny rodzaj zabezpieczeń – mikroautoryzacje. To narzędzie, które wymaga od użytkownika ponownego uwierzytelnienia podczas próby dostępu do wrażliwych zasobów lub wykonania określonych akcji.

Mikroautoryzacje, czyli ochrona przed przejęciem sesji

W praktyce, mikroautoryzacje mogą przyjmować różne formy i być dostosowane do potrzeb danego serwisu czy aplikacji. Na przykładowo, jeśli chodzi o serwisy informacyjne, takie jak Polska Agencja Prasowa, mikroautoryzacja mogłaby być uruchamiana przy próbie dodania nowego materiału. Dzięki temu, nawet jeśli sesja użytkownika zostałaby przejęta, atakujący nie mógłby opublikować fałszywej depeszy bez dodatkowego uwierzytelnienia.

Dezinformacja jest jednym z największych wyzwań naszych czasów, a cyberataki na media tylko pogłębiają problem. Warto więc zadać sobie pytanie: czy robimy wystarczająco dużo, aby chronić się przed takimi zagrożeniami? Zabezpieczenia typu mikroautoryzcje i uwierzytelnianie wieloskładnikowe to kroki w dobrym kierunku, ale nie możemy na tym poprzestać. Pamiętajmy, że cyberbezpieczeństwo to proces, który wymaga ciągłego rozwoju i dostosowywania do szybko zmieniających się realiów.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Exit mobile version